Dlaczego nie warto kupować produktów Sony?

czyli rzeczy, które mnie denerwują - na pierwszy rzut telewizor od Sony

Dlaczego nie warto kupować produktów Sony?

Piszę ten krótki tekst, ponieważ podejście Sony do klientów oraz jakość sprzętu jaki produkują obecnie woła o pomstę do nieba. Powiem więcej – piszę ten tekst jako były fanboy Sony, z podkreśleniem słowa „były”…

Generalnie zawsze posiadałem dużo sprzętu od Sony – słuchawki różnego typu, konsole PS3, PS4, tv, radio, głośniki, kamerka sportowa, telefon itp. Ale od jakiś 3-4 lat zauważyłem, że jakość, a właściwie trwałość sprzętu, który produkuje ten japoński producent drastycznie spada.

Najpierw pojawiła się sprawa ze słuchawkami Sony Headset Gold do PS4. W dużym skrócie – słuchawkom po roku użytkowania pękł pałąk na górze. Jest to wada fabryczna słuchawek Sony Gold, w sieci jest mnóstwo wpisów i skarg na tę właśnie usterkę. Poza tym mam 8 kolegów, którzy posiadają lub posiadali właśnie ten headset i stało się dokładnie to samo. Sprawa oczywiście zgłoszona do Sony – co odpowiada Sony? Niewłaściwe użytkowanie…

Cała sprawa została dokładniej opisana tutaj: Pęknięte słuchawki Sony Playstation Gold Headset >>

Trudno machnąłem ręką, słuchawki za 350 zeta – przeżyję…

Problem z telewizorem Sony Bravia KD-55XD8505 – czyli grubsza sprawa…

W roku 2017 kupiłem telewizor Sony Bravia KD-55XD8505 za 5 tysięcy złotych. Pomyślałem – telewizor kupuje się raz na kilka ładnych lat, warto zainwestować w coś lepszego, tym bardziej, że ten model miał dobre opinie.Gwarancja na TV skończyła mi się dokładnie 3 lutego 2019 roku. Już 9 lutego na ekranie zaczęły się pojawiać dziwne pasy (zobacz film YT poniżej).

Usterka telewizora SONY KD-55XD8505

Po zgłoszeniu sprawy do Sony zalecili przywrócenie do ustawień fabrycznych – pomogło na około miesiąc. Po tym okresie obraz praktycznie całkiem przestał działać (dźwięk jest). Po kontakcie z Sony oczywiście dowiedziałem się, że sorry Winnetou, ale minęło 24 i pół miesiąca, więc goń się chłopie i naprawiaj za swoje.

Myślę, dobra, zainwestuję w naprawę trudno – telefon do autoryzowanego serwisu, 120zł za diagnozę. Za 3 dni telefon z serwisu:

  • Serwis: „Panie matryca padła, nie naprawimy.”
  • Ja: „Dlaczego? Ja zapłacę, szkoda TV, jeszcze raty spłacam…”
  • Serwis: „Panie nie da rady, bo Sony już tych matryc nawet nie produkuje, możemy dla Pana zutylizować jak pan chce…”

SRLSY Sony?

TV za 5 koła, psuje się parę dni po skończeniu gwarancji i się jeszcze dowiaduję, że nie ma jak naprawić? Na śmietnik? A gdzie dbanie o klientów, renomę marki (niezawodnej niby phi!), środowisko ku…wa?!?!

Stwierdziłem, że ostatnią deską ratunku będą prywatne punkty naprawy RTV – w końcu taki Pan Marian złota rączka niejeden beznadziejny przypadek ratował. Zadzwoniłem do 4 w mojej okolicy i wiecie co? 3 na 4 Panów zapytało czy to Sony Bravia, a jak potwierdziłem to powiedzieli, że mają wiele takich telefonów dotyczących TV Sony i że naprawdę nie ma matryc i tylko na śmietnik…

Więc Sony, w tym miejscu chciałbym was serdecznie pozdrowić środkowym palcem i powiedzieć, że nigdy więcej waszych produktów! Żadnych! I każdemu będę odradzał jakiekolwiek sprzęty waszej marki – z tym podejściem, które prezentujecie i z tą trwałością produktów życzę wam powodzenia w pozyskiwaniu klientów, bo na pewno wam się przyda…

Nie pozdrawiam.

Były klient.

dlaczego nie kupować sony

10 komentarzy

  1. Val pisze:

    Ze słuchawkami miałem to samo. Badziewie jakich mało. Moja bravia zepsuła się po ponad trzech latach. Skandal i dziadostwo. W tej chwili przesiadłem się na samsunga i już 4 lata jest extra. Nie zapeszać, tfu, tfu

  2. PanMarian pisze:

    ta.. 8 kolegów 😀
    Mi też słuchawki padły. Miałem przez chwilę telefon od Sony Z3. Nie wytrzymał długo

  3. Piotr pisze:

    Miałem radio Sony w samochodzie samo się wlączalo wylanczalo akumulator nie raz padł kupiliśmy telewizor Sony 4 razy się zepsuł kupiłem telefon fabrycznie zepsuty nie szło go uruchomic Sony to chłam porównać sprzęt hi-fi ich i Yamaha to co Sony hi tech u Yamahy miernota

  4. qwert pisze:

    Ale najgorsze jest jednak to, że to nie jest tylko kwestia Sony. Ta firma zresztą od kilkunastu lat robi produkty coraz gorszej jakości. W Latach 90 mieliśmy sklep RTV. Już wtedy dało się zaobserwować spadającą jakość ich produktów. A do tego dochodziła jeszcze arogancja dystrybutora który chciał byśmy powiesili ich szyld z napisem SONY przed sklepem na ścianie i za to jeszcze zapłacili bo mamy zaszczyt powiesić ich reklamę. Zaśmialiśmy się im w twarz.

    Sam też posiadam telewizor Sony ale kupiłem go 6 lat temu, do dzisiaj działa, jednak zrobiłem to mimo sporych uprzedzeń do Sony bo w tamtym okresie nie było zbytnio co kupić. Jednak trafiłem na ofertę gdzie producent oferował 5 lat gwarancji. Ale przyznam, że bardzo ostrożnie podchodziłem do tego zakupu bo po prostu tej firmie kompletnie nie ufam.

    Jeśli chodzi ogólnie o jakość tego co producenci wypuszczają na rynek to powinni zostać wzięci za mordę. Bo cena produktu i typ usterki oraz niemożność naprawienia powoduje, że konsument ma prawo czuć się oszukany. Gwarancja zazwyczaj miała na celu zniwelować jakieś trafiające się sporadycznie wadliwe egzemplarze danego produktu, a teraz jest tak, że większość produktów jest wadliwa gdzie wady te są celowo tworzone by skrócić żywotność produktu, a sami producenci kombinują jak tu zrobić by wytrzymał te dwa lata, i zaraz po tym okresie najlepiej padł.
    To skutecznie ostudziło mój zapał i zredukowało potrzeby. Elektronikę kupuję gdy już naprawdę muszę. laptopów też nowych nie kupuję bo uważam, że jest to dawanie robić się w balona gdzie za więcej dostaje się sprzęt gorszy.
    A później producenci płaczą bo im sprzedaż spada. Są to konsekwencje produkowania dziadostwa i odcinania kuponów od marki która wiele lat temu miała jeszcze jakąś pozycję, po tej pozycji została już tylko nazwa firmy.

  5. Linarel pisze:

    Wiem, że zupełnie nie na temat i nie mam na myśli tego, że jedna marka jest lepsza od drugiej bo tak. Ale… Mam TV Samsung plazmowy, który ogółem miał się wypalać, hurr durr 2 lata i na śmietnik. Jednak po chyba 6 latach (to był chyba ostatni plazmowy tv dostępny na rynku) wciąż działa bez problemu, na matrycy uszkodzeń brak i jedyne co może irytować to dość niska rozdzielczość (taka przypadłość tej technologii). Nie wiem jak jest teraz ale w przypadku sprzętu Samsung jeszcze nigdy nie spotkałem się, aby coś umarło przedwcześnie (ale wciąż już po gwarancji), więc jak widać wciaż postarzanie produktu u innych nie jest problememm

    • Wojtek pisze:

      Mam Tv Samsung 37″ HD ready coś z 12 lat już, i ma jedno przebarwienie na matrycy, w zasadzie widać tylko jak jest jasny obraz. Pralki niezależnie od producenta psują się po 2 latach, zmywarka bosh jedna działała 12 lat, druga, nowszy model, padł po 3 latach. I to tak że nie opłaca się naprawiać. Padło plastikowe śmigiełko od liczenia obrotów przepływu wody, na plastikowym pseudołożysku, będące integralną częścią zbiornika wody gdzie wgrzana jest pompo grzałka.
      Dziadostwo i tyle.
      Drugi tv to Panasonic Viera, model 2015 rok, i póki co, odpukać, jest super, jedyny mankament to brak aktualizacji oprogramowania ( aplikacje w sklepie ) jest ich tyle co kot napłakał.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *